Żyjemy w czasach gdzie wielu rzeczy dowiadujemy się z gazet. Niezależnie od tego, jak bardzo bywamy manipulowani przez propagandę polityczną i reklamę, ludzie mają prawo być rzetelnie informowani o wszystkich sprawach publicznych. Można tę zasadę wypowiedzieć też trochę inaczej: prawem i obowiązkiem dziennikarzy jest podawanie sprawdzonych, wiarygodnych informacji, jest to miara ich rzetelności i wiarygodności mediów, w których pracują. Rolą mediów jest też analizowanie wydarzeń, wyjaśnienie ich przyczyn i propagowanie skutków. Często natłok informacji, bez jakiegokolwiek komentarza jest jest niezrozumiały dla przeciętnego odbiorcy. Szczególnie ważna jest też funkcja kontrolna mediów, zdaniem dziennikarzy „dobrze jest patrzeć na ręce osobom pełniącym ważne funkcje w państwie, tym osobą, które rządzą państwem” Jednak co jeśli pod otoczką stania na straży sprawiedliwości, kryją się pieniądze? W prasie, często najważniejsze informacje są przytłoczone niesamowitą ilością reklam, które rozpraszają naszą uwagę krzykliwymi hasłami. W dużej ilości gazet pojawia się tez spis firm, które oferują swoje usługi. Często firmy te są zamieszczane w pewnej dość ciekawej analogi tuż przy nekrologach umieszczone zostają nazwy firm oferujących usługi sportowe, a przy dziale sport, reklamy sklepów z artykułami sportowymi. Gazety, nawet te skrajnie zajmujące się polityką, które komercyjne być nie chcą, stają się takie bo właściwie „muszą się stać komercyjne”, bo oprócz stania na straży sprawiedliwości, chcą się z czegoś utrzymać oraz w jakiś sposób zarobić.
Jednak ostatnio coraz bardziej opinio twórcze staja się wyszukiwarki ogólna jak na przykład Google lub wyszukiwarka dla dzieci lub tez wyszukiwarka firm.